13 par świętowało małżeńskie jubileusze
Pałac w Rybnej wypełnił się wspomnieniami, a w powietrzu czuć było atmosferę wzruszenia i ogromnego szacunku. Trzynaście par z Tarnowskich Gór świętowało swoje małżeńskie jubileusze. Choć każda historia była wyjątkowa, tego dnia oczy wszystkich zwrócone były na państwa Stefanię i Władysława Kowalów, którzy udowodnili, że miłość może trwać nieprzerwanie przez 70 lat.
Jubilaci obchodzący „Złote Gody” (50-lecie) zostali uhonorowani Medalami za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, przyznawanymi przez Prezydenta RP. Pary świętujące 55-, 60-, 65- oraz imponujące 70-lecie otrzymały pamiątkowe listy gratulacyjne, piękne bukiety kwiatów oraz drobne upominki. Uroczystego aktu dekoracji dokonali burmistrz Tarnowskich Gór Arkadiusz Czech oraz naczelniczka Urzędu Stanu Cywilnego, Aleksandra Łuczak.
– Jesteście dla nas przykładem – podkreślił podczas uroczystości burmistrz Tarnowskich Gór, Arkadiusz Czech.
Bohaterami dnia byli bez wątpienia Państwo Stefania i Władysław Kowalowie, świętujący „Kamienne Gody”. Jaki jest ich sekret? Wszystko zaczęło się od lokalnej tradycji. Poznali się podczas tarnogórskich Gwarków. Pani Stefania występowała na scenie, a pan Władysław, będąc na widowni, od razu wiedział, co robić. – Zobaczył ją i wybrał, jak sam mówi: „tę najpiękniejszą” – opowiadają z uśmiechem. Decyzja była szybka i pewna – jeszcze w tym samym roku stanęli na ślubnym kobiercu.
Pytani o receptę na tak długi i szczęśliwy związek, seniorzy wskazują na proste, ale zapomniane dziś wartości. – Młodzi teraz mają za dobrze, stąd tyle rozstań – diagnozują z życiową mądrością. Ich przepis? – Nie kłócić się, dawać sobie ciepło i przede wszystkim odpuszczać.
Tym, co spajało ich małżeństwo najmocniej, były wspólne podróże – zarówno te dalekie, po świecie, jak i te bliższe, do sanatoriów. Pan Władysław ze wzruszeniem wspomina czasy, gdy całą Polskę zwiedzali swoją kultową, pomarańczową Syrenką. Samochód był tak charakterystyczny, że do dziś niektórzy sąsiedzi z ulicy Donieckiej wspominają auto, które było symbolem ich wypraw.
O oprawę artystyczną wydarzenia zadbała Orkiestra „Śląskie Smyki” pod batutą Alicji Pacześniak-Słoty, której muzyka dopełniła atmosferę tego popołudnia.
Odznaczeni Medalem „Za Długoletnie Pożycie Małżeńskie” (50-lecie):
-
Grażyna i Grzegorz Gajowie
-
Jadwiga i Andrzej Kielakowie
-
Jolanta i Ryszard Surmiccy
Jubilaci obchodzący 55 lat małżeństwa:
-
Monika i Kazimierz Półchłopkowie
-
Krystyna i Adam Witkowscy
-
Maria i Janusz Jarominowie
-
Irena i Bogdan Boreccy
-
Stanisława i Leszek Błaszkowiczowie
-
Zofia i Witold Holi
Jubilaci obchodzący 60 lat małżeństwa:
-
Urszula i Stanisław Klimaszewscy
-
Felicja i Alojzy Horobowie
-
Państwo Joanna i Józef Bombowie
Jubilaci obchodzący 70 lat małżeństwa:
-
Stefania i Władysław Kowalowie
Wszystkim Jubilatom życzymy kolejnych lat w zdrowiu i miłości!






















