#Mieszkańcy pytają. Burmistrz odpowiada: sprawa krzyża przy ul. Repeckiej
Od miesięcy działamy, by uratować niszczejący krzyż w Reptach Śl., który kilkanaście lat temu został wpisany do gminnej ewidencji zabytków. Działamy, bo – choć żaden przepis na nas nie nakłada obowiązków w tej sprawie – czujemy odpowiedzialność za nasze dziedzictwo kulturowe. Działamy, nie mając niczyjego wsparcia, choć krzyż ma swojego właściciela. Działamy z należytą starannością, zgodnie z prawem. Dlaczego więc tylko miasto i burmistrz zostali mianowani winnymi degradacji? Dlaczego tylko na nas, nie pytając nawet o zdanie, wymusza się zajęcie się krzyżem na prywatnej posesji?
Ale po kolei: odpowiem na wszystkie pytania, które do mnie dotarły, i na te, które… nie dotarły, zadawane są w sieci, na „prawach” nierównej debaty.
Kto jest właścicielem krzyża na działce przy ul. Repeckiej 63?
Działka przy ul. Repeckiej 63 i znajdujący się na niej krzyż z figurą wykonany z piaskowca od 2015 roku należą do osoby prywatnej. Obecny właściciel, nabywając działkę, kupił ją wraz z posadowionym na niej zabytkiem.
Co miasto zrobiło w sprawie ratowania zabytku?
W celu ochrony i zachowania krzyża z ul. Repeckiej dla przyszłych pokoleń:
- Wystąpiliśmy do proboszcza parafii z prośbą o wskazanie alternatywnej lokalizacji.
- Nasz pracownik opracował program prac konserwatorskich przy zabytku tak, by decyzję lub opinię mógł wydać Powiatowy Konserwator Zabytków. Do złożenia wniosku w Starostwie Powiatowym o zgodę na takie prace niezbędne było oświadczenie właściciela o dysponowaniu zabytkiem. Poprosiliśmy więc właściciela o wybranie jednego z wariantów:
- przeniesienie własności (darowiznę krzyża) na gminę Tarnowskie Góry,
- wystąpienie Urzędu Miejskiego jako inwestora do konserwatora zabytków, ze wskazaniem właściciela działki (przesłaliśmy do właściciela druk dysponowania przez UM zabytkiem z prośbą o wypełnienie).
Poinformowaliśmy właściciela, że po otrzymaniu od niego koniecznych dokumentów oraz zgody konserwatora krzyż zostanie rozebrany i przewieziony do pracowni konserwatorskiej.
Od września 2025 r. nie dostaliśmy odpowiedzi. Nie mogliśmy więc w miejskim budżecie na 2026 r. zabezpieczyć środków na demontaż, renowację i ponowny montaż krzyża – obiektu, do którego nie mamy żadnych praw.
- Wystąpiliśmy do Rady Dzielnicy Repty Śl. z prośbą o wskazanie nowej lokalizacji krzyża. Rada we wrześniu 2025 r. wskazała sąsiednią, miejską działkę. Właściciel krzyża nie wyraził zgody na takie usytuowanie.
- Wystąpiliśmy do Powiatowego Konserwatora Zabytków o podjęcie działań w stosunku do krzyża, które wynikają z ustawowych kompetencji konserwatora.
Dlaczego miejski konserwator nie zajmuje się zabytkowym krzyżem?
W Urzędzie Miejskim w Tarnowskich Górach – zgodnie z przepisami – nie ma służb konserwatorskich. To zadanie należy do powiatu. Wystąpiliśmy do Powiatowego Konserwatora Zabytków o podjęcie działań w stosunku do krzyża, które wynikają z ustawowych kompetencji konserwatora.
Co inni zrobili w sprawie ratowania krzyża?
Niektórzy odpowiedzieli na nasze pytania: nie godząc się na przeniesienie krzyża w inne miejsce lub nie godząc się na przeniesienie krzyża na sąsiednią działkę. Inni nie odpowiedzieli na nasze propozycje. Jeszcze inni na apel „Może prościej zacząć działać samemu… Ludzie, czy Wy po prostu śpicie???” zaczęli… naciskać intensywniej na miasto, oskarżać o bezczynność.
My nie śpimy. Próbujemy nadal rozwiązać cudzy problem!