Tarnogórzanka z wyboru na europejskim szczycie. Bogna Podkowińska sędziowała finał EuroBasketu U20
Kolejne znaczące wyróżnienie spotkało polskiego arbitra, od kilku lat nierozerwalnie związanego z Tarnowskimi Górami. Bogna Podkowińska pochodzi z Bytomia, ale to właśnie tutaj, jak sama przyznaje, zadomowiła się na dobre i czuje się jak u siebie. Sędziująca na co dzień mecze Polskiej Ligi Koszykówki oraz Basket Ligi Kobiet, znalazła się w ścisłej obsadzie i poprowadziła w miniony weekend finał EuroBasketu U20 kobiet pomiędzy Francją a Izraelem. Zbiegiem okoliczności to właśnie z reprezentacją Izraela polskie koszykarki przegrały wcześniej w niezwykle zaciętym ćwierćfinale.
Dla drużyny z Izraela był to pierwszy w historii występ w meczu finałowym tej kategorii wiekowej
-Początkowo dało się odczuć w tym zespole duży stres, co przełożyło się na wyraźną dominację Francji. Charakter zawodniczek z Bliskiego Wschodu szybko pozwolił im jednak wrócić do gry, dzięki czemu ostateczne starcie było z pewnością bardzo ciekawe dla kibiców.- mówi Bogna Podkowińska. Mecze finałowe to zawsze dodatkowa adrenalina i ładunek emocjonalny, jednak przygotowanie wypracowane w trakcie trwania całego turnieju pozwoliło na płynne i bezproblemowe przeprowadzenie spotkania – dodaje.
Podczas całego turnieju rozgrywanego na Litwie sędzia poprowadziła sześć spotkań – po trzy w fazie grupowej i pucharowej. Dwukrotnie rozstrzygała na parkiecie mecze z udziałem reprezentacji Izraela w fazie pucharowej (w 1/8 finału oraz w półfinale), nie prowadząc wcześniej żadnego starcia z udziałem Francuzek. Warto przypomnieć, że na arenie międzynarodowej Bogna Podkowińska zagościła na stałe w 2023 roku przy okazji meczów EuroCup kobiet oraz kwalifikacji do EuroBasketu 2025. Prowadziła również ubiegłoroczny finał EuroBasketu U20 dywizji B, spotkania EuroBasketu U16, a w minionym sezonie mecze prestiżowej EuroLigi Kobiet. Zaledwie dwa tygodnie wcześniej sędziowała zmagania w mistrzostwach Europy małych krajów, w tym finał pomiędzy Maltą a Albanią.
Mimo intensywnych wyjazdów i napiętego kalendarza, arbiter znajduje czas na kibicowanie lokalnej drużynie KKS Tarnowskie Góry.
-Przyznaje, że śledzę regularnie rozgrywki, a decydujące spotkania KKS-u Tarnowskie Góry o awans do pierwszej ligi oglądała na żywo z trybun. Z przyjemnością obserwuje rozwój klubu z sezonu na sezon i otwarcie podkreśla, że pełnej hali na meczach drugoligowych zazdrości miastu wiele innych koszykarskich ośrodków w Polsce – mówi Bogna. Bardzo cieszy mnie również fakt, że lokalny klub coraz odważniej i mocniej zaznacza swoją obecność na arenie ogólnokrajowej – dodaje.